Czy to dla mnie?
Zaloguj się, żeby sprawdzić dopasowanie do Twojego gustu.
Streszczenie
Naciągnęli mnie. A może sam dałem się naciągnąć. Prawda jest taka, że potrzebowałem latarki na podróż samochodem, a ta wydawała się najlepsza. Przynajmniej tak twierdził w internecie facet w kowbojskim kapeluszu. Oprócz tego, że była najjaśniejsza na świecie, miała uratować mnie przed nieuchronną katastrofą naturalną albo atakiem niedźwiedzia. Miała rzucać oślepiający, stroboskopowy snop światła prosto na siatkówki mojego wroga, a gdybym utknął na bezludnej wyspie, mógłbym nadać nią sygnał SOS do statku towarowego. Jasne, pomogłaby mi znaleźć psa po zmroku, ale także uwolnić pasażerów z samolotu porwanego przez Al-Kaidę. Okazało się, że to latarka wolności. A ponieważ pociąga mnie wolność, tak samo jak ta kampania marketingowa, kupiłem jedną. Uzbrojony w taktyczną latarkę klasy wojskowej, przeznaczoną do walki z terroryzmem, czułem się na tyle bezpiecznie, by podróżować po USA w czasie wyborczej zawieruchy 2016 roku. Wystarczyło, że pozwoliłem jej „tysiącom lumenów zajebistości” wskazywać mi drogę.
Zapytaj Raya o ten tytuł
Dobrane do Twojego gustu
Szczerze: plusy i minusy dla Ciebie
Co obejrzeć dalej, żeby zostać w tym klimacie
Filmografia reżysera, scenarzysty i obsady
Argumenty, żeby namówić kogoś na wspólny seans
Easter eggi i to, co łatwo przeoczyć